
Szanowni Państwo!
Nie dajcie się nabrać na wycieczkę z zakwaterowaniem w hotelu Nachawress w Hammamecie - to hotel 4 *, który nie wytrzymałby konkurencji z w miare dobrym hotelem 3 *.
Beznadziejna obsługa (recepcjoniści dają najpierw najgorsze pokoje i czekają kto wuymieni - zawsze jakiś naiwniak się nie odważy... (na naszym turnusie wymieniali prawie wszyscy po pierwszej nocy).
Kelnerzy brudni (spodnie aż tłuste z brudu i od plam) i oczywiści powolni i nieuprzejmi jak sioę im nie da od razu dużeg napiwku. Pokoje do bani - małe z małymi mrówkami wchodzącymi do wszystkiego - widok albo na ulicę, albo na basen (przez cały dzień bardzo głośna muzyka i fontanny - zero spokoju.Hotel 4 **** a w niedzielę, kiedy arabowie robią sobie wolne cały kompleks basenów hotelowych i hotelowa plaża są pełne arabów - po prostu mogą wejśc kupując najzwyczajniejszy bilet wstępu - są głośni, niebez[pieczni (skoki do basenu z mostu) i siedzą cały dzień w barsz basenowym pijąc piwo i szczając do basenu.

No i najważniejsze NA CAŁY REGULATOR SŁUCHAJĄ SWOJEJ DURNEJ ARABSKIEJ MYZYKI) - może komuś to nie przeszkadza, ale ja byłem z żoną i 8 miesięczną córą wieć hałas mocno mi przeszkadzał.
Generalnie hotel do bani. Ne polecam nikomu w żadnym wypadku nie jest to standard 4 ****. Prawie wszystcy Polacy byli zbulwersowani poziomem tego hotelu, rozumiem, że Arabowie są inni, ale 4* to 4* i w każdym kraju powinien być to przynajmniej zblizony standard, a tak w tym przypadku zdecydowanie nie jest.
JESZCZE RAZ OSTRZEGAM PRZED TYM HOTELEM!!!!!